Samochody wyposażone w turbosprężarki są dzisiaj niemal tak samo powszechne jak systemy klimatyzacyjne, nic wiedz dziwnego, że kierowcy coraz chętniej skłaniają się ku elementom pozwalającym na zwiększenie mocy własnego silnika. Okazuje się jednak, że pomimo wielu zalet turbosprężarki posiadają też swoje wady, powiązane przede wszystkim z szybszą eksploatacją oraz kosztownymi regeneracjami, znacznie obciążającymi domowy budżet.

Turbosprężarki napędzane są przez spaliny powstające w procesie spalania, przez co do silnika wtłaczana jest większa ilość powietrza, zwiększająca jego moc i sprawność. Korzyści wynikające z posiadania samochodu z turbo są oczywiste i wiążą się z silnymi wrażeniami bezpośrednio po ruszeniu z miejsca. Dynamiczny silnik zwiększa też swoją wydajność, przez co wykorzystuje się zdecydowanie więcej jego możliwości. Wydawałoby się, że eksploatacja turbosprężarki nie jest zbyt skomplikowana, przede wszystkim dlatego, że napędzana przez energię pochodzącą ze spalin, nie ma bezpośredniego wpływu na obciążanie samego silnika, faktem jest jednak, że samochody z turbosprężarkami zdecydowanie częściej ulegają awariom i potrzebują częstszych wizyt w serwisach. Turbosprężarki narażone są na pracę w niezwykle wysokich temperaturach, przez co błyskawicznie się nagrzewa i potrzebuje odpowiednio dużo czasu, żeby ostygnąć po jej wyłączeniu. W eksploatacji niezwykle istotny jest sam olej oraz jego odpowiednia jakość, przede wszystkim dlatego, że bezpośrednio po uruchomieniu silnika spalinowego olej nie dopływa do łożysk sprężarki.

Właśnie dlatego błędem jest gwałtowne dodawanie gazu i ruszanie z miejsca od razu po uruchomieniu pojazdu, przez co zwiększa się ryzyko przetarcia łożysk. Warto tez pamiętać, że turbosprężarki pracują w niezwykle wysokich temperaturach, przez co niezbędne jest dołożenie wszelkich starań, aby bezpośrednio po zakończeniu jazdy na wysokich obrotach dać turbosprężarce ostygnąć. Najlepszym rozwiązaniem jest wstrzymanie się z wyłączaniem silnika przez kilkanaście sekund, dzięki czemu wirnik turbiny będzie miał czas na zwolnienie obrotów i spokojne zakończenie pracy, bez ryzyka uszkodzenia łożysk. W przypadku, kiedy w turbosprężarce dojdzie do jakichkolwiek uszkodzeń, na przykład nieszczelności w układzie, konieczna jest wymiana urządzenia, lub też poddanie go regeneracji.

W drugim przypadku koszt jest zdecydowanie niższy, choć i on będzie sięgał czasami nawet kilku tysięcy złotych, dlatego niezbędne jest zastanowienie się czy korzystniejsze jest wymienianie części na nowe czy też poddawanie turbosprężarki regeneracji w specjalistycznym serwisie. Z całą pewnością wybór uzależniony jest od wielu czynników, na przykład stopnia wyeksploatowania podzespołu, który może być powiązany chociażby z wiekiem samochodu, w przypadku kiedy pochodzi z rynku wtórnego. Ze względu na to, że w takich sytuacjach najczęściej nie mamy szczegółowej wiedzy na temat jakości poszczególnych części czy podzespołów, także „wiek” turbosprężarki będzie trudny do określenia. Podstawą naprawy, zarówno w profesjonalnych serwisach, jak i wyspecjalizowanych zakładach, zazwyczaj jest wymiana łożyskowania i uszczelnień, a także precyzyjne oczyszczenie elementów, przede wszystkim dlatego, że to drobne zabrudzenia mają najczęściej bezpośredni wpływ na stopień uszkodzenia części. Z tego też powodu warto częściej wymieniać olej, w którym gromadzą się drobne opiłki. Na stronie http://www.kramex.net.pl/turbosprezarki-nowe-i-uzywane,3034.html można poczytać i obejrzeć zarówno nowe, jak i używane turbosprężarki. Serwis zawiera również informacje o tym jak poprawnie dbać o wspomniane części, by cieszyć się nimi przez długi czas.

Turbosprężarka będzie działała bez zarzutu i nie nie będzie nadmiernie obciążać silnika jeżeli będzie prawidłowo używana, dlatego też warto dołożyć starań, żeby konieczność napraw była coraz rzadsza.